tło tło

Krótka podróż śladem rodzynek

Krótka podróż śladem rodzynek

Dobrze wszystkim znane rodzynki zabiorą na w podróż niemalże dookoła świata. Naszą podróż zaczynamy w Chile, gdzie rosną bardzo duże rodzynki uzyskiwane  z czerwonych bezpestkowych winogron, które są bardzo słodkie i delikatne. Chilijskie rodzynki są w dużej mierze eksportowane do Stanów Zjednoczonych, gdzie ze względu na swoje walory są traktowane bardziej jako samodzielna przekąska niż dodatek do ciast i innych wypieków.

Wracamy do Europy i lądujemy w Grecji, a konkretnie na wyspie Zakintos – z tej wsypy pochodziło do niedawna większość eksportu koryntek – czyli małych rodzynek uzyskiwanych z ciemnych winogron (szczep Korinthiaki). Pierwszą wzmiankę o tych rodzynkach odnotowano w 75 roku naszej ery, a na dobre zaczęto koryntkami handlować w XI wieku – handel kwitł głownie pomiędzy kupcami z Wenecji oraz dostawcami z Wysp Jońskich. Brytyjczycy poznali smak koryntek w XIV wieku, a Amerykanie dopiero w XIX.

Pozostając jedną nogą w Europie drugą jesteśmy w Azji – czyli lądujemy w Turcji. Stąd pochodzą rodzynki smyrneńkie – Smyrna to miasto portowe w Turcji, które obecnie nazywa się Izmir. Tak naprawdę rodzynki smyrneńskie to 3 odmiany: popularne w Polsce sułtanki, damsacenki i sułtanki perskie. Ciekawostką jest to, że np. w Iranie suszy się sułtanki w cieniu (stąd uzyskany kolor)

W naszej króciutkiej podróży śladem rodzynek byliśmy na 3 kontynentach, ale współcześnie rodzynki pochodzą również z Ameryki Północnej (USA), Afryki (RPA) oraz Australii.

ladem_rodzynek